Atrakcyjny wygląd to jedna z tych rzeczy, na których zależy praktycznie każdemu. W końcu wszyscy chcemy się podobać — zarówno sobie, jak i innym. Jednak wraz z wiekiem ciało zmienia się. Zbiera tkankę tłuszczową w miejscach, których nie wymodelujemy tak łatwo za pomocą diet lub ćwiczeń.

Wtedy z pomocą przychodzi medycyna estetyczna. Oferuje nowoczesne, małoinwazyjne, bezpieczne i co najważniejsze — skuteczne zabiegi modelowania sylwetki. Bez skalpela i długiego okresu rekonwalescencji.

W artykule przyglądamy się najlepszym z dostępnych na rynku zabiegów.

Zabiegi modelowania sylwetki — co to takiego?

Sylwetkę modelujemy każdego dnia. Na jej kształt wpływa dieta, aktywność fizyczna i odpowiednia pielęgnacja, dzięki której skóra o wiele dłużej zachowuje jędrność i elastyczność.

Mimo to nawet najbardziej gorliwa dbałość o figurę nie zawsze przynosi takie skutki, jakich oczekujemy.

W niektórych obszarach ciała gromadzi się tkanka tłuszczowa, która jest wyjątkowo odporna na redukcję. Każdy, kto ćwiczy i stosuje diety wie, że takie miejsca jak np. biodra, boczki czy pupa niechętnie gubią centymetry. Dlatego wsparciem w codziennej dbałości o sylwetkę są zabiegi medycyny estetycznej.

Wymierzone w konkretne obszary ciała skutecznie pozbywają się opornej tkanki tłuszczowej. Modelują sylwetkę i zapewniają nam taki wygląd, o jakim marzyliśmy.

Jakie zabiegi modelowania sylwetki są najlepsze?

Poniżej zebraliśmy cztery zabiegi medycyny estetycznej, które wykazują największą skuteczność w przypadku modelowania sylwetki.

Nieinwazyjne modelowanie ciała ultradźwiękami (HIFU)

Czym jest HIFU (High Intensity Focused Ultrasound)? To urządzenia, które generują fale ultradźwiękowe. Te zaś wnikają w skórę (na różnych głębokościach), w wyniku czego tkanki podgrzewają się i ulegają uszkodzeniu.

Organizm rozpoczyna proces regeneracji, który wiąże się ze zwiększoną produkcją kolagenu i obkurczeniem skóry.

HIFU wykazuje bardzo wysoką skuteczność w walce z wiotkością skóry twarzy i ciała. Ponadto niweluje opadanie tkanek miękkich w takich obszarach, jak pośladki, uda, piersi czy ramiona. W efekcie ujędrnia i podnosi skórę.

Ultradźwięki bardzo dobrze radzą sobie także z tkanką tłuszczową. Dzięki odpowiedniej głowicy urządzenie HIFU redukuje ją i wyszczupla ciało w miejscach, które poddamy zabiegowi.

Liposukcja laserowa

W przypadku liposukcji laserowej mamy do czynienia z kolejną metodą usuwania tłuszczu bez skalpela. Jednak tym razem zabieg jest nieco bardziej inwazyjny, niż HIFU.

Polega na wprowadzeniu pod skórę światłowodu, który emituje wiązkę laserową o różnych długościach. Od tych ostatnich zależy, czy fala lasera będzie usuwała tłuszcz, czy obkurczała skórę. Jeśli chodzi o tkankę tłuszczową, jest ona rozpuszczana.

Liposukcja laserowa nie tylko modeluje sylwetkę, ale również ujędrnia skórę. Dlatego cechuje się skutecznością zarówno w walce z nadmiarem tłuszczu, jak i w usuwaniu np. cellulitu.

Jako że jest to zabieg nieco bardziej inwazyjny, może zostawić po sobie siniaki i obrzęki, które znikają po kilku dniach.

 

Kriolipoliza

Kolejnym zabiegiem, który skutecznie redukuje tkankę tłuszczową, jest kriolipoliza. Już sama nazwa zdradza, że metoda ta wykorzystuje niską temperaturę do walki z opornym tłuszczem.

Jednak na czym dokładnie polega?

Otóż podczas kriolipolizy lekarz za pomocą specjalistycznego urządzenia silnie zamraża komórki tkanki tłuszczowej. W efekcie ulegają one rozpadowi (lipolizie), dzięki czemu organizm z łatwością je usuwa za sprawą naturalnych procesów metabolicznych.

Mówiąc dokładniej: lipidy ulegają krystalizacji, uwalniają się z komórek tłuszczowych i są przenoszone przez układ limfatyczny. Po wszystkim następuje widoczna redukcja tkanki tłuszczowej w miejscu zabiegu.

Co więcej, kriolipoliza jest nieinwazyjna i bardzo bezpieczna. Niska temperatura nie niszczy narządów wewnętrznych ani naczyń krwionośnych.

Nici liftingujące

Nici liftingujące to jedna z najnowszych propozycji medycyny estetycznej. Zabieg polega na wykorzystaniu specjalnych nici, które lekarz wprowadza pod skórę za pomocą igły lub kaniuli.

Działają one na dwa sposoby.

Po pierwsze — dzięki substancji, z której powstały, z czasem rozpuszczają się w skórze i motywują ją do zwiększenia produkcji kolagenu. Po drugie — naciągają skórę, co prowadzi do powstania efektu liftingu.

Zabieg jest mało inwazyjny i wyjątkowo skuteczny. Nici posiadają specjalne haczyki, dzięki którym podnoszą skórę i utrzymują ją w danej pozycji. W efekcie bardzo dobrze radzą sobie z usuwaniem drugiego podbródka czy tzw. „chomików”, czyli opadłych policzków.

Mimo że w większości przypadków nici liftingujące wykorzystujemy do modelowania twarzy i jej okolic, nie są to jedyne miejsca, w których możemy je wykorzystać.

Sprawdzą się praktycznie na całym ciele (np. na ramionach, brzuchu lub nad kolanami). Za ich pomocą podniesiemy nawet piersi. Będzie to wymagało wykorzystania większej ilości nici, ale taki zabieg jest możliwy.